Skorzystaj z wiedzy i doświadczenia adwokata

Kancelaria Adwokacka

 

Potwierdzenie salda jako uznanie długu

opublikowany 28.04.2015 przez adwokat
hasła wpisu: wierzyciel, dłużnik, wierzytelność, spółka, zarząd

Niezależnie od zaistniałego w orzecznictwie i nauce prawa sporu, co do charakteru uznania niewłaściwego jako oświadczenia woli lub oświadczenia wiedzy, przyjmuje się, iż uznanie jako oświadczenie zobowiązanego musi być złożone w przypadku osób prawnych w ich imieniu przez osoby do tego upoważnione. W przypadku potwierdzenia sald wyraz takiemu stanowisku dał Sąd Najwyższy w treści uchwały z dnia 26 kwietnia 1995r. (III CZP 39/95, OSNC 9/95). Sąd Najwyższy wskazał w niej, iż przesłanie przez dłużnika wierzycielowi wezwania do potwierdzenia salda - w niniejszej sprawie propozycji kompensaty zawierającej przedmiotowe saldo, nie podpisanego przez osoby upoważnione do reprezentowania dłużnika, nie stanowi uznania przerywającego bieg przedawnienia (tak również w wyroku Sądu Najwyższego z 23.08.2001 r., II CKN 103/99, LEX nr 52371; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 18.10.2004, I ACa 565/04, Lex 147145).

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2004r. (I CK 279/04, Lex nr 277859), wskazującego, że wobec wynikającego z przepisów o rachunkowości obowiązku corocznego potwierdzania salda, przyjęcie iż potwierdzenie salda stanowi każdorazowo uznanie długu, eliminowałoby w praktyce przedawnienie z obrotu gospodarczego. Wskazać należy, że część komentatorów przychyla się do stanowiska wyrażonego w/w wyroku sądu Najwyższego (por. Kidyba A. (red.), Gawlik Z., Janiak A., Jedliński A., Kopaczyńska-Pieczniak K., Niezbecka E., Sokołowski T. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, komentarz do art. 123 System Informacji Prawnej LEX), podważającego kwalifikację potwierdzenia salda jako uznania niewłaściwego ze względu na nazbyt powszechny w obrocie charakter i okoliczność, że taka kwalifikacja w praktyce eliminowałaby przedawnienie w obrocie gospodarczym.

Przypomnieć należy, że sens instytucji uznania roszczenia polega na tym, że dłużnik zapewnia wierzyciela o wykonaniu zobowiązania, w związku z czym wierzyciel nie musi obawiać się upływu przedawnienia roszczenia, gdyż uznanie powoduje przerwanie biegu przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.), na skutek którego przedawnienie zaczyna biec na nowo (art. 124 § 1 k.c.). Uznanie niewłaściwe polega na tym, że dłużnik nie składa wprawdzie wyraźnego oświadczenia o uznaniu roszczenia, lecz na podstawie objawów jego zachowania kontrahent może zasadnie przyjmować, że dłużnik ma świadomość ciążącego na nim zobowiązania i ma zamiar dobrowolnego spełnienia świadczenia. Z tego punktu widzenia zakwalifikowanie propozycji bezgotówkowego rozliczenia, w formie kompensaty, wzajemnych wierzytelności, jako uznania niewłaściwego, nie budzi wątpliwości.

Stwierdzenie bowiem, że oświadczenie z dnia 31 grudnia 2010 r. stanowi uznanie niewłaściwe, nie wystarcza do osiągnięcia postulowanego przez powoda rezultatu, gdyż uznanie musi pochodzić od osoby do tego upoważnionej przez pozwanego (zob. powołana wyżej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1995 r., III CZP 39/95, OSNC 1995/9/120). Skoro zaś to na stronie powodowej spoczywał z mocy art. 6 k.c. obowiązek wykazania, iż M. M. miała do tego upoważnienie ze strony pozwanego, a ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego taka okoliczność nie wynika, to ujemne procesowe konsekwencje takiego stanu rzeczy musiała ponieść strona powodowa.

Wskazać należy, że nawet przy przyjęciu mniej rygorystycznego stanowiska w tej kwestii, prezentowanego przez Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011r. I CSK 703/10, konieczne jest zachowanie wymogu, by uznanie pochodziło przynajmniej od jednej z osób wchodzących w skład organu umocowanego do reprezentowania osoby prawnej. W uzasadnieniu wskazanego orzeczenia Sąd Najwyższy argumentował, że skoro uznanie niewłaściwe jest przede wszystkim wyrazem świadomości dłużnika ciążącego na nim zobowiązania, a więc aktem wiedzy, wystarczającą przesłanką jest tu wiedza jednej z osób wchodzących w skład organu powołanego do reprezentowania dłużnika, tak jak wystarczy wina czy zła wiara u jednego z piastunów organu osoby prawnej, aby przypisać odpowiedzialność tej osobie. Stanowisko to znajduje uzasadnienie chociażby w tym, że wobec wynikającego z przepisów o rachunkowości obowiązku corocznego przesyłania informacji o stanie salda, całkowite odrzucenie wymagań formalnych praktycznie doprowadziłoby do zniesienia przedawnienia w obrocie gospodarczym.

X Ga 94/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2014-03-26


Strona główna  |  Wszystkie wpisy  |   czytasz Potwierdzenie salda jako uznanie długu
Komentarze:
Kancelaria Adwokacka
Adwokat Jakub Węgliński
Rynek 9
59-220 Legnica